Pomidory i oregano czynia potrawe wloska, wino i estragon -
francuska. Kwasna smietana zamienia ja w potrawe rosyjska, a
cytryna i cynamon - w grecka. Sos sojowy zamienia jedzenie w danie
chinskie, a czosnek czyni je smacznym.
Alice May Brock
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierogi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierogi. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 września 2017

Chińskie pierożki



Nie wiem jak Wy ale ja mam bzika na punkcie pierogów. Wszelakich. Z przeróżnymi nadzieniami i we wszystkich możliwych rozmiarach i smakach.
Kocham nasze polskie ruskie , kołdunki, z kapustą i grzybami. 
Uwielbiam włoskie pierożki ale te, które dawno temu skradły moje serce i, które uwielbiam ponad wszystko to pierożki chińskie. 
Wontony , które wrzucam do bulionu zamiast makaronu często zastepuja ten nasze polskie kołdunki.

Ostatnio odkryłam chiński sklep, który znajduje się na przeciwko polskiego sklepu w Rossendaal i dowiedziałam się, że cały czas robiłam pierożki nie do końca  tak jak powinno się je robić. Uprzedzam od razu, ze nie często robię sama ciasto do chińskich pierożków. Niestety, nie ma co się oszukiwać, chcąc zrobić dobry wyrób trzeba mieć mąkę pszenna z Chin itp. więc idąc na łatwiznę użyję ciasta gotowego kupowanego w sklepie. 

Tak więc mamy trzy rodzaje zwyczajnego ciasta na pierogi na bazie mąki i wody.
Jest ciasto do gotowanych pierożków, smażonych i gotowanych i do smażenia w głębokim tłuszczu.

Postawiłam na te drugie gdyż chciałam wyprobówać nowy sposób, którego jeszcze nie robiłam a chodził za mna od jakiegoś czasu , gdyż wyglądał smakowicie.

Tak więc wyczarowałam pierożki podsmażane na tłuszczu, podlane wodą. Właśnie w taki sposób dogotowuje się farsz w nich zawarty.

Co do farszu. 

Wontony to pierożki gotowane i używane to zupy pod tą samą nazwą. Nadzienie składa się z siekanej wieprzowiny najlepiej z mostka wieprzowego, gdyż ma sporo tłuszczu, który się wytopi i właśnie ten tłuszcz z mięsa ugotuje nadzienie w swoim własnym sosie. Do tego dodajemy siekane krewetki i szczypiorek, swieży imbir i pieprz i sól.

Kolejne pierożki to te gotowane na parze. 
Do nich możemy użyć ciasta zwykłego lub półdrożdżowego. Półdrożdżowe te te pięknie pękate kule misternie składane. Jeśli dobrze pamiętam musza mieć po 16 zakładek. Nie mniej nie więcej bo to wpływa na ich smak. Ach ci Chińczycy. 

Moje pierożki wykonałam z ciasta, które przeznaczone jest i do gotowania i do podsmażania. 








Nadzienie:

Moje nadzienie składało się w tym akurat przypadku z pieczonego kurczaka i szczypiorku. Często robię takie same też z mięsem i porem lub sałatą lodową. 
Dodatki do nadzienia mogą być przeróżne,  tak jak i w polskich pierogach. Pamiętajmy jednak, że chcąc uzyskać trochę orientalnego smaku musimy dodać świeży imbir i szczypiorek. 

Obowiązkowym dodatkiem do takich pierożków jest sos sojowy wymieszany z octem ryżowym. 






Pierożki układamy na patelni , na którą wcześniej wylewamy okolo 5 łyżek oleju sezamowego. 
Podsmażamy przez około 2 minuty na średnim ogniu.
Dolewamy pół szklanki wody i szybko przykrywamy aby para nie uciekła. W tej właśnie parze ugotują się nasze pierożki.

Zdejmujemy z ognia po okolo 3-4 minutach . Wszystko zależy od tego jakie mamy nadzienie. 
Nadzienie z surowego mięsa zawsze potrzebuje minuty, dwóch dłużej.


Mam nadzieję, że tym postem przybliżyłam Wam chociaż odrobinę zagadnienie chińskich pierożków. To temat woda, ogromny jak same Chiny.

Czasami dobrze jest siegnąć poza nasze tradycje i zernąć przychylnym okiem na przysmaki z dalkich krajów.


Smacznego!

środa, 11 grudnia 2013

Pierogi time.





Czy Wasza rodzina tez uwielbia pierogi tak jak moja?  Jeśli tak, to pewnie tak jak ja robicie je często i w dużych ilościach oraz w wielu rodzajach.

Dzisiaj były pierogi z jagodami (mrożone), z truskawkami (mrożone) i ruskie, inaczej z serem i ziemniakami.

przepis na ciasto pierogowe jest TU.

Polecam szczególnie te z jagodami. Zima to mile wspomnienie lata.
Jagódki przywiezione z Polski, zamrożone , wyladowaly w pierogach i naszych brzuchach...

smacznego!















czwartek, 3 października 2013

Pierogi ruskie


 Podejrzewam, ze pierogi umie robic wiekszosc z nas, nie tylko Panie ale i Panowie. Przepis ten bierze udział w konkursie na Moje smaki, dlatego wrzucam go na bloga. Ale kto wie, moze przyda się komus kto jeszcze nigdy ich sam nie wykonał. Wbrew temu co się mówi o pierogach, nie taki diabeł straszny jak go malują.. Sa naprawdę nie trudne w wykonaniu. Trzeba po prostu wejsc w rytm i nabrać wprawy.  

Czy smak pierogów przypomina Wam tak jak i mi smak dzieciństwa?



Farsz :
Ugotuj ziemniaki (10 sztuk na okolo 40 pierogów), na gorąco ubij je mikserem z dwoma lyzkami masla, lub przepusc przez maszynkę, na ciepło.
Po wystygnięciu dodaj  twaróg poltlusty ( okolo 300g). Posól, popierz. Ziemniaki w gotowaniu tez sole. Mozna dodac warzywko, dodaj zoltko i usmażona, pokrojona w kosteczkę cebule.
Taka masa, przestudzona nadaje się juz do nadziewania naszych pierogów.



Ciasto na pierogi robimy z 2 szklanek maki pszennej przesianej, 2/3 szklanki cieplej wody, 1 roztrzepanego jajka, szczypty soli i lyzki oliwy lub oleju.

Ugniatamy, wałkujemy na prostokąt, kolo co tam komu wygodniej, wycinamy kola szklanka, nakładamy farsz i zlepiamy brzegi.




Pierogi odkładamy zawsze na sucha sciereczke i przykrywamy druga. Wtedy pozbywamy się nadmiaru maki i pierogi sa czyste i nie pooblepiane kisielem po wyjęciu z wody. Wygladaja duzo ladnie i smakują pierogami a nie maka. :)



Zagotuj wode w dużym garnku, posól, wrzucaj pierogi partiami, przemieszaj delikatnie drewniana lyzka od dna, poczekaj az wyplyna i gdy woda znów się zagotuje zmniejsz gaz. Gotuj okolo 2 - 3 minut na małym ogniu, wyjmij lyzka cedzakowa na polmisek.

U mnie wygląda to tak, ze obsmażam boczek i cebulkę i pozniej tym sosem przekładam pierogi, zeby się nie kleiły.

Podawaj od razu, gorące.

Smacznego!








http://muza.com.pl/product.php?id_product=1470


Print Friendly and PDF

piątek, 17 sierpnia 2012

Makaron recznie wyrabiany.



makaron..recznie robiony.. bez maszynki. Recznie wyrabiany, ugniatany i wycinany...


100 g maki
1 jajko..


proporcje zwiekszamy w zaleznosci od ilosci ludzi.

pamietajmy, ze gdy makaron jest daniem glownym to musi przypadac 100 g maki na jedna osobe.. jako makaron w zupie zmniejszamy proporcje o polowe.. czyli 50 g maki na osobe..


make mieszamy z jajkiem i ugniatamy tak dlugo az powstanie ciasto o konsystencji plasteliny.. najlepiej jesli trwa to nie krocej niz 15-20 minut.

zawijamy ciasto w folie i odkladamy w miejsce gdzie panuje temp pokojowa... na okolo 2 godzinki. conajmniej..

po tym czasie ugniatamy ciasto kolejne 15 minut.. walkujemy bardzo!!!! cienko.. podsypujemy maka i tniemy w paseczki..


obsuszamy okolo 5 minut i gotujemy w osolonej wdzie z odrobina oliwy do momentu wyplyniecia.. Po wyplynieciu makaronu na wierz musimy go co minutke probowac,,musi byc al dente.. nie moze sie kleic ani rozpadac..

trwa to okolo 2-3 minuty..


odcedzamy. makaron na zupe przelewamy zimna woda ay sie nie skleil.. ten do dania glownego musi miec kleista powloke, aby sos sie do niego lepiej kleil, wiec go nie przelewamy woda tylko dodajemy od razu do sosu i szybko mieszamy...

podstawowe ciasto mozemy wykorzystac do wyczarowania makaranonu jaki nam sie tylko zamarzy..
nitki, wstazki, swiderki, lazania, kluski do zupy, jako ciasto na pierozki wszelkiego rodzaju.. wybor jest ogromny, wystarczy zapragnac..:)

Aby zrobic swiderki, trzeba pociete wstazeczki nawijac na drut od parasoli i zdejmowac nie rozciagajac ciasta.:)






oczywiscie pomoc dzieci jest tu jak najbardziej na miejscu..:) 
Przy walkowaniu i mieszaniu przyda sie kazda wolna para rak..:)








  


Smacznego!!!

przepis bierze udzial w akcji
Print Friendly and PDF