Pomidory i oregano czynia potrawe wloska, wino i estragon -
francuska. Kwasna smietana zamienia ja w potrawe rosyjska, a
cytryna i cynamon - w grecka. Sos sojowy zamienia jedzenie w danie
chinskie, a czosnek czyni je smacznym.
Alice May Brock

środa, 2 kwietnia 2014

Wolowe kebaby z kasza peczak.

 Kochamy kebaby, dunery i wszelkie dania kuchni bliskiego wschodu. Tureckie chlebki, marokanskie przyprawy to rzeczy, od ktorych kuchnia napelnia sie egzotyka a nasze zoladki zdrowa i pelna warzyw dieta. Tak wiec podarzajac szlakiem Kudlaczy i ich diety niediety, wcinamy dzis zdrowe kebaby w odtluszcznej wersji. Jak juz pisalam we wczesniejszej notce, Kudlacze zainspirowali mnie swoja idea dlatego, ze nie musze rezygnowac z moich ulubionych dan i skladnikow, wrecz przeciwnie, jem tak jak wczesniej, tylko w wersji light. 

Na 16-18 kebabow potrzebujemy 1/2 kg miesa wolowego, zmielonego lub posiekanego
peczek ziol (tymianek, oregano, rozmaryn, mieta, szczypiorek, natka pietruszki i selera)
sol, pieprz i wedzona papryke (ostra) mielona
3 zabki czosnku
patyczki do szaszlykow

dodatkowo przygotuj

jogort naturalny 0 % tluszczu okolo 1/2 szklanki + posiekany zabek czosnku
pomidorki koktajlowe (ilosc zalezy od naszych upodoban)
250 g kaszy peczak
lyzke oliwy z oliwek
lyzke oleju z pestek winogron do smazenia
grill elektryczny lub patelnie grilowa
patelnia teflonowa do uprazenia kaszy

Ugotuj peczak al"dente
przecedz na durszlaku, przelej zimna woda aby zatrzymac gotowanie i wyplukac gluten, przez ktory kasza nam sie skleja. Durszlak postaw na garnku, w ktorym go gotowalas i odstaw przykrywajac pokrywka. 

Wrzuc do miski mieso, dodaj sol, pieprz i papryke w proszku. Czosnek obierz, wyjmij z niego przerosniety srodek (inaczej bedzie gorzki). Czosnek i posiekane ziola (ziol okolo pol szklanki) wrzuc do mozdzierza i utlucz. Dodaj do miesa. Wszystko dobrze wymieszaj. Przygotuj kulki miesne jak na pulpety. Teraz w kazda kulke wbij patyczek i sciskajac uformuj kebaby. Rozgrzej gril, posmaruj olejem i griluj kebaby z kazdej strony az do osiagniecia brazowego koloru. 

Rozgrzej patelnie ale nie za mocno, wrzuc lyzke masla i kasze. Upraz kasze na sypko. 

Posiekaj ziola i uloz na talerzu, poukladaj pomidory, uloz kasze i kebaby. Na kebaby polej jogurt naturalny wymieszany z posiekanym zabkiem czosnku.


Smacznego!





Kasza to tradycyjne polskie danie, ktore czesto kojarzy nam sie ze skwarkami, boczkiem lub gestymi, tlustymi sosami. Dzisiejsza propozycja jest odluszczona, gdyz zamiast sosu miesnego podalam kebeby z chudej wolowiny, zamiast smazyc kasze na boczku, uprazylam ja na malej ilosci masla. Takim sposobem zachowamy smak ale poprawimy wartosc odzywcza naszego dania i nie bedziemy szkodzili swojej watrobie a waleczki tluszczu pojda w niepamiec :)

Pamietajmy, ze aby jesc zdrowo, wcale nie musimy rezygnowac z tego co lubimy. Musimy zmienic nasze nawyki a zdrowy tryb zycia musi stac sie naszym stylem zycia. Nie stresujmy sie. Jedzmy to samo co zawsze tylko uwazajmy na tluszcz i weglowodany. Kurczak czy wieprzowina, ryba czy wolowina moga nadal goscic na naszych stolach tyle, ze trzeba je zmodernizowac.

Wiem, ze Julia Child czy Pani Ćwierczakiewiczowa nie bylyby ze mnie dumne ale... no coz. mimo, ze kocham ksiazki i jednej i drugiej i nadal korzystam z ich przepisow to... odrobina zmian jeszcze nikomu nie zaszkodzila, wrecz przeciwnie..

A wiec, tylki z motorow (jak to mowia Kudlacze) i na lono natury, rozciagac sie, spacerowac, jesc swoje ulubine dania i cieszyc sie zyciem. Bo coz to za zycie bez kielbaski lub boczku. :) wszystko jest dla ludzi, tylko w przyzwoitych ilosciach :)

Milego dnia Kochani!


Tu znajdziecie ksiazke "Kudlacze na diecie"                                                                          http://www.insignis.pl/book/index/89/Kudlaci-Kucharze-na-diecie.html



Post bierze udzial w akcji

Gotuj i chudnij jak Kudłaci Kucharze! Print Friendly and PDF

wtorek, 1 kwietnia 2014

Zupa krem z porow.



Porów ci u nas dostatek w ogrodzie. Jak juz wcześniej wspominałam, zima byla u nas lekka, wiec sporo warzyw przetrwało do teraz. Nowalijki zagoscily w tym roku na stole, trochę wcześniej niz zawsze. Jaka by tu zupe upichcic? Ziemniaki, pory i cebula. Świetne polaczenie, smaczne danie i dobre dla tych co na diecie. Jesli danie ma byc dla osoby na diecie, zrezygnujmy ze smietany i dodajmy jogortu naturalnego 0% tluszczu.


A wiec:
Zupa krem z porów:

6 porów, średnich
6 ziemniaków sporych
2 duze cebule, czerwone
2 ząbki czosnku
marchewka, średnia
seler, glowa mala
2 lyzki masla 
2 lyzki oliwy z oliwek do smażenia
sol
pieprz
bulion 2 l (warzywny)
 tymianek swiezy
lisc selera
jogurt naturalny 0% tluszczu
ewentualnie śmietana


wykonanie:

 Ziemniaki obieramy, kroimy i wrzucamy do bulionu. Bulion trzeba zagotować i doprawić do smaku sola i pieprzem.

Pory myjemy, kroimy w paski. Cebule kroimy w krazki. Czosnek obieramy, przekrajmy na pól i wyjmujemy ze srodka wyrastający czosnek, taki szczypiorek. Czosnek zaczna na wiosne kielkowac, trzeba go tego kielka pozbawić, inaczej będzie gorzki.
Marchew i seler ścieramy na tarce o grubych oczkach.


Topimy na patelni maslo i dodajemy oliwę. To zapobiegnie paleniu się masla. Wrzucamy pory, czosnek i cebule. Dodajemy marchew i selera. Dusimy ciągle mieszając okolo 10 minut. Warzywa maja się dusic nie smazyc.

Solimy i pieprzymy do smaku.

Uduszone warzywa dodajemy do bulionu. Wrzucamy tez umyty lisc selera.

Zupę gotujemy okolo 30 minut na malym ogniu.

Doprawiamy. Miksujemy.
Juz na talerzu dodajemy lyzke Śmietany lub jogortu i oprószamy listkami tymianku.

Smacznego!






poniedziałek, 31 marca 2014

Farfalle z sardynkami i koprem wloskim.

W tym roku zima w Holandii byla bardzo przychylna i nam i, naszemu ogródkowi warzywnemu. Nie bylo ani mrozu ani śniegu. Takim to sposobem juz teraz mam w ogródku młody koper wloski, brokulki chińskie, kapustę , pory, szczypior i seler. Zioła tez przetrwaly zimę na dworze wiec używamy ich przez cala zimę prosto z ogródka.

Dzisiejsza propozycja jest bardzo wiosenna wręcz letnia, powiedziałbym. Na lekki lunch polecam makaron (farfalle Omnomnom) w oliwie z oliwek extra vergine z bazylia, sardynkami z puszki w oliwie z oliwek i do tego sałatka z młodego kopru włoskiego z cytryna i pomidorkami koktajlowymi.


Koper wloski obieramy z twardych czesci, kroimy cieniutko, solimy i odstawiamy na 15 minut.
Odciskamy i doprawiamy oliwa z oliwek extra vergine, sola, pieprzem i sokiem z cytryna. Wkrajamy 2 pomidorki koktajlowe , mieszamy i podajemy razem z makaronem.



Makaron gotujemy al'dente. Od razu polewamy oliwa z oliwek extra vergine, solimy i pieprzymy, dodajemy tez posiekana bazylie, swieza.

Danie to mozna podac jako przystawkę lub lunch. Polecam także z pstrągiem z grilla na ciepło. 



Dla 2 osób będziesz potrzebować

2 młode kopry włoskie
4 pomidorki koktajlowe
sol pieprz
oliwę z oliwek extra vergine
pól cytryny
kilka listków bazylii
dwie spore sardynki z puszki na przystawkę na jedna osobę (jako danie na lunch 2 sardynki na osobę)

Smacznego!





Powyższy przepis bierze udział w dwóch konkursach.
Jeden to Kolorowe Omnomnom i makarony ala fusion.

Drugi to konkurs z Kudłaczami w tle. Niedawno kuchnia+ zaczela nadawac program "Kudłaci na diecie" a Wydawnictwo Insignis wydalo ich ksiazke. Od dawna jestem ich fanka i zawsze lubiłam ich brytyjskie podroze kulinarne. Tym razem trafiło mnie jak piorunem - Kudłacze na diecie.. Ze co słucham? Oni i dieta?.. hahhaha.. niemożliwe. Kudłacze kojarzyli mi się zawsze z typowa angielska dieta, pelna kielbasek, jajek na bekonie i fasoli. Do tego biszkopty, kanapeczki, paje i frytki z ryba. Od razu pomyslalam, ze to nietrafiona ksiazka, bo dieta to samo "zlo"hahhaha.. Ja, osoba kochająca gotować i jesc ma zrezygnować z masla, bekonu, sera itp rzeczy na rzecz kilku cm mniej w pasie? Nie, to nie dla mnie. Okazało się jednak, ze Kudłacze polaczyli zdrowo z tym co smaczne i nieźle im to wyszło. Teraz moim marzeniem jest miec ich ksiazke gdyż po kilku obejrzanych odcinkach nowego programu zaczelam ich idee wprowadzać do mojej kuchni. Mysle, ze z powodzeniem. Przykładem moze byc powyższy przepis, który jest zdrowy i smaczny. Nie zrezygnowałam w nim z makaronu, który ubóstwiam ale zrezygnowałam z sera i dużej ilości oliwy z oliwek. Dodałam swieze zioła i sardynki z puszki, ktore sa mniej kaloryczne od ryby smażonej a rowniez smaczne..
Zatem do dziela, do kuchni i odchudźmy swoje dania!


http://www.insignis.pl/book/index/89/Kudlaci-Kucharze-na-diecie.html

Fusion  w kolorach #omnomnom Gotuj i chudnij jak Kudłaci Kucharze!

poniedziałek, 17 marca 2014

Spaghetti marinara.



Kolejna odsłona spaghetti w wersji fusion. Dzisiejsza propozycja jest mniej skomplikowana i bardziej znana wszystkim, którzy lubia makarony. Marinara czyli marynarska. Na chlopski rozum z owocami morza. 

Składniki:

Makaron spaghetti omnomnom
pomidorki koktajlowe (upieczone w piekarniku razem z galazka)
owoce morza (krewetki, malze, mięso kraba)
bazylia - swieza
oliwa z oliwek ekstra vergine
oliwa z oliwek z drugiego tłoczenia, do smażenia
kilka paseczków zielonej cukinia (cienkich)
kilka plasterków czosnku (usmażonego)
sol i pieprz


Wykonanie:

Najpierw rozgrzej oliwę i usmaż na niej czosnek, nie spal, ma byc zarumieniony. Odloz. Usmaż paski cukinii. Odloz. Usmaż owoce morza, po kolei i odloz na talerz. Upiecz pomidory przez okolo 5 minut w temp 250 stopni C .
Makaron gotujemy al'dente. Trzeba go od razu wymieszać z oliwa z oliwek , posolic i popieprzyć. Wymieszaj na patelni z owocami morza, dopraw do smaku. Uloz na talerzu lub w inny oryginalny sposób (u mnie na muszli Sw. Jakuba). Poloz cukinie, krewetki, malze i kraba. Ozdabiamy pomidorami i bazylia.

Smacznego!











Bierzemy udzial w akcji na durszlaku z Omnomnom


Fusion  w kolorach #omnomnom

czwartek, 13 marca 2014

Makaron fusion z Omnomnom w wersji sushi,




Trafiła kosa na kamień. Przez długi czas broniłam się przed eksperymentowaniem z kuchnia fusion. Nadszedł jednak moment gdy Durszlak otworzył przede mna mozliwosci i drzwi tak szeroko, ze nie byłam w stanie dluzej się bronic.

Oto moja druga "próba"z kuchnia fusion.

Pierwsza to notka o polskim nowoczesnym obiedzie a druga dzisiaj, z makaronem Omnomnom.

Dzisiejsza propozycja nawiązuje do dwóch tradycyjnych smaków znanych chyba wszystkim polaczone ze smakiem orientalnym. Pierwszy to spaghetti z zielonym pesto na bazie orzeszków piniowych, bazylii, sera Grana Padano, oliwy z oliwek  ekstra vergine i soli.

Drugi smak to sos serowy z pieprzem. Smietanke podgrzewamy, wsypujemy sery, dowolne smaki (u mnie dzis gorgonzola i Grana Padano), doprawiamy pieprzem i sola. 

Rewelacyjne polaczenie wschodu i zachodu na jednym talerzu.

To takie wloskie sushi.

Aby uzyskac taka prezentacje jak poniżej nalezy ugrilowac dwa podluzne plastry cukinii, zwinac je z plastrem szynki prosciutto cotto i plastrem sushi alg.. 
Nalezy to zwijac tak aby powstała foremka, w która wlozymy makaron.
Musimy tez ugrilowac plaster pomidora i usmazyc cztery plastry pieczarek. 

Jeden rulon ustawiamy na pomidorze a drugi na pieczarkach.
W rulonie na pomidorze układamy makaron pesto a na pieczarkach serowy makaron.

Calosc dekorujemy jagodami lub borówkami z bazylia i majonezem Wasabi. Makaron pesto delikatnie smarujemy oliwa z oliwek ekstra vergine a makaron serowy oprószamy pieprzem swiezo zmielonym.


Smacznego!













Powyzszy wpis bierze udzial w akcji na durszlaku







Fusion  w kolorach #omnomnom

środa, 12 marca 2014

Salatka z cukinia.

Czy Wy także lubicie sałatki? Ja bardzo. Nie ma to jak zdrowy i smaczny lunch. 

Dzisiejsza propozycja to salata, cukinia, szynka parmeńska, jajko (zoltko) w koszulce. Wszystko skropione oliwa z oliwek. 

Pychotka.

Sezon na warzywa się zaczyna. Juz niedługo ogród, szklarnia i znów swoje własne, przepyszne, pachnące sloncem warzywa. Czy Wy także nie możecie się doczekać? 
Juz za chwileczkę, juz za momencik zacznie się nowy sezon.. Hurra!!!..

a dzisiaj
Smacznego!


wtorek, 11 marca 2014

Polski obiad fusion.



Polski obiad w nowej odmianie (i trochę odchudzonej).

Ryz, kotlecik z piersi kurczaka, placki z cukinii (plasterki cukinii - smażone), kompot z truskawek (swieze truskawki).
Polska kuchnia jest bardzo smaczna lecz bardzo tłusta i tucząca. Zeby moc się nia delektować bez narażania swojej wątroby na zle samopoczucie, musimy ja trochę odchudzić. 

Zamiast ziemniaków - ryz, bez sosu, tylko ocet balsamiczny. Uwierzcie mi, przepyszny w polaczeniu z cukinia, kurczakiem i truskawka. 
Placki tez odchudziłam. Usmazylam plastry cukinii na oliwę z oliwek i odcisnelam na papierze. 
Kompot - niezdrowy, ze względu na to, ze podczas gotowania ulatują wszystkie witaminy. W zamian używajmy swiezych owoców. Nie trzeba się bac laczenia owoców z mięsem, to pyszna kombinacja.

Uwieńczeniem swiezosci dania sa swieze zioła. Dzis wybrałam bazylie.

Polecam, pyszne danie plus zdrowe danie!



Smacznego!


sobota, 8 marca 2014

Pudding z paczkow z sosem custard



Nadszedł czas gdy okazuje się, ze w szafce kuchennej stoi jeszcze jedna miska pelna paczkow. Nikt juz ich pewnie nie zje bo straciły na swiezosci ale.. nie straciły smaku. Mozna wiec pomyslec co z tym fantem zrobić aby go nie wyrzucić. Jest jeden sposób, który ostatnio zawitał mi do glowy. Pudding.. pudding? Czemu nie! Skoro mozna zrobić pudding z bulki, z pannetone, z biszkopta lub chałki drozdzowej, mozna zrobić tez i z paczkow. Wiec do dziela. 

Składniki:
paczki po dacie swiezosci :)
maslo do wysmarowania formy
dwie szklanki mleka
150 ml Śmietanki kremówki
3 jajka
4 lyzki cukru pudru
lyzeczka esencji waniliowej

sos custard:

3 zoltka
4 lyzki cukru pudru
200 ml Śmietanki kremówki
250 ml mleka
1 laska wanilii

Paczki kroimy i układamy w naczyniu żaroodpornym wysmarowanym masłem.



Zoltka mieszamy z cukrem, esencja, mlekiem  smietanka. Białka ubijamy na piane. Mieszamy razem. Wylewamy na paczki. 



Pieczemy w temp. 180 stopni C przez okolo 40 minut. Trzeba uwazac, zeby nie spalic gory. 


W tym czasie przygotowujemy sos.
Zoltka mieszamy z mlekiem. Smietanke z cukrem podgrzewamy . Wlewamy do niej ubite zoltka i mieszamy. Dodajemy nasiona z laski wanilii. Sos musi miec konsystencje ciasta naleśnikowego ale nie mozna go zagotować gdyż zoltka się zetna. 
Sos podajemy na ciepło lub na zimno.




Polany sosem pudding jest dopełnieniem doskonalosci.




 Smacznego!


piątek, 7 marca 2014

Salatka na lunch z gyrosem





Wiosna za oknem. Czy u Was także? W Holandii na całego zagoscila Pani Wiosenka wiec z tej okazji trzeba zaczac nieco lżejsze potrawy wprowadzać do naszego jadłospisu. Zaczniemy od tego, ze jesteśmy rodzina miesozercow, wiec lubimy mięsne dodatki nawet  w sałatkach. Takie mięso jak kurczak, stek wolowy, gyros czy bardzo popularna w Holandii szwarma (shoarma).. U nas często ona gości na stole w danach tureckich (pity), włoskich pizzach lub sałatkach. Mięso na gyros tez będzie tu pasowało.

A wiec dobór warzyw, jak to w surówkach, sałatkach ze swiezych warzywek, dowolna. To czego dusza zabraknie lub czym lodówka bogata.

Obowiązkowo sol morska, swiezo mielony pieprz, zioła i oliwa z oliwek vergine.

Ostatnio często u nas gości awokado. Nadaje się wspaniale do sałatek, mies,  kanapek i do pizzy (dodajemy na koniec, po pieczeniu, nie do pieczenia).  Awokado jest zdrowe i pyszne wiec nie zalujcie ilości i jakości. Kupcie dobrze dojrzale awokado. Musi byc twardawe ale nie twarde jak kamień. Musi miec kolor ciemno fioletowy z zielenia ale nie moze byc siny. Pamiętajcie, ze przy ogonku nie moze byc pomarszczone, takie suche, musi wygladac na jędrne.

Awokado kroimy na pól wokol pestki. okrecamy wokol własnej osi i rozkładamy. W pestkę trzeba wbic na wprost noz i lekko przekrecic, powinna puscic jeśli awokado jest dojrzale. Gdy jest przejrzałe, będzie nam się mazac. Tylko dojrzale awokado jest smaczne. Niedojrzale jest twarde i cierpkie, z przejrzałego zrobi się papka i będzie gorzkawe.

Tak wygląda dojrzale awokado.
 




Warzywa kroimy, układamy na talerzu, polewamy oliwa, solimy i pieprzymy. Jako dodatek moze nam posluzyc jajko, lub kurczak, lub szwarma - gyros. 



Smacznego!