Pomidory i oregano czynia potrawe wloska, wino i estragon -
francuska. Kwasna smietana zamienia ja w potrawe rosyjska, a
cytryna i cynamon - w grecka. Sos sojowy zamienia jedzenie w danie
chinskie, a czosnek czyni je smacznym.
Alice May Brock

Nieziemska kuchnia na FB

My biggest master :)

My biggest master :)
love you Jamie

poniedziałek, 31 marca 2014

Farfalle z sardynkami i koprem wloskim.

W tym roku zima w Holandii byla bardzo przychylna i nam i, naszemu ogródkowi warzywnemu. Nie bylo ani mrozu ani śniegu. Takim to sposobem juz teraz mam w ogródku młody koper wloski, brokulki chińskie, kapustę , pory, szczypior i seler. Zioła tez przetrwaly zimę na dworze wiec używamy ich przez cala zimę prosto z ogródka.

Dzisiejsza propozycja jest bardzo wiosenna wręcz letnia, powiedziałbym. Na lekki lunch polecam makaron (farfalle Omnomnom) w oliwie z oliwek extra vergine z bazylia, sardynkami z puszki w oliwie z oliwek i do tego sałatka z młodego kopru włoskiego z cytryna i pomidorkami koktajlowymi.


Koper wloski obieramy z twardych czesci, kroimy cieniutko, solimy i odstawiamy na 15 minut.
Odciskamy i doprawiamy oliwa z oliwek extra vergine, sola, pieprzem i sokiem z cytryna. Wkrajamy 2 pomidorki koktajlowe , mieszamy i podajemy razem z makaronem.



Makaron gotujemy al'dente. Od razu polewamy oliwa z oliwek extra vergine, solimy i pieprzymy, dodajemy tez posiekana bazylie, swieza.

Danie to mozna podac jako przystawkę lub lunch. Polecam także z pstrągiem z grilla na ciepło. 



Dla 2 osób będziesz potrzebować

2 młode kopry włoskie
4 pomidorki koktajlowe
sol pieprz
oliwę z oliwek extra vergine
pól cytryny
kilka listków bazylii
dwie spore sardynki z puszki na przystawkę na jedna osobę (jako danie na lunch 2 sardynki na osobę)

Smacznego!





Powyższy przepis bierze udział w dwóch konkursach.
Jeden to Kolorowe Omnomnom i makarony ala fusion.

Drugi to konkurs z Kudłaczami w tle. Niedawno kuchnia+ zaczela nadawac program "Kudłaci na diecie" a Wydawnictwo Insignis wydalo ich ksiazke. Od dawna jestem ich fanka i zawsze lubiłam ich brytyjskie podroze kulinarne. Tym razem trafiło mnie jak piorunem - Kudłacze na diecie.. Ze co słucham? Oni i dieta?.. hahhaha.. niemożliwe. Kudłacze kojarzyli mi się zawsze z typowa angielska dieta, pelna kielbasek, jajek na bekonie i fasoli. Do tego biszkopty, kanapeczki, paje i frytki z ryba. Od razu pomyslalam, ze to nietrafiona ksiazka, bo dieta to samo "zlo"hahhaha.. Ja, osoba kochająca gotować i jesc ma zrezygnować z masla, bekonu, sera itp rzeczy na rzecz kilku cm mniej w pasie? Nie, to nie dla mnie. Okazało się jednak, ze Kudłacze polaczyli zdrowo z tym co smaczne i nieźle im to wyszło. Teraz moim marzeniem jest miec ich ksiazke gdyż po kilku obejrzanych odcinkach nowego programu zaczelam ich idee wprowadzać do mojej kuchni. Mysle, ze z powodzeniem. Przykładem moze byc powyższy przepis, który jest zdrowy i smaczny. Nie zrezygnowałam w nim z makaronu, który ubóstwiam ale zrezygnowałam z sera i dużej ilości oliwy z oliwek. Dodałam swieze zioła i sardynki z puszki, ktore sa mniej kaloryczne od ryby smażonej a rowniez smaczne..
Zatem do dziela, do kuchni i odchudźmy swoje dania!


http://www.insignis.pl/book/index/89/Kudlaci-Kucharze-na-diecie.html

Fusion  w kolorach #omnomnom Gotuj i chudnij jak Kudłaci Kucharze!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz